środa, 26 marca 2014

Inglot tonik do twarzy cera tłusta i mieszana

Witajcie.
Dziś recenzja toniku do twarzy firmy Inglot do cery tłustej i mieszanej.
Cena tego toniku to bodajże 29zł...nie pamiętam dokładnie i teraz z perspektywy czasu zastanawiam się co mnie podkusiło kupić tak drogi tonik...No ale do rzeczy...
Pojemność 115ml., ważność 6 miesięcy od pierwszego otwarcia.




OPIS PRODUCENTA:
Tonik do twarzy z ekstraktem z ginkgo biloba.
Absorbuje nadmiar sebum, redukuje zaczerwienienia i wyrównuje pH cery tłustej lub mieszanej przygotowując ją do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych.

MOJA OPINIA:
A więc tak...po pierwsze tonik ma cudny zapach, który mi bardzo odpowiada, co do redukowania zaczerwienień i wyrównania pH cery w tym przypadku mojej mieszanej to jakoś tego nie zauważyłam, wydawało mi się nawet, że bardziej powoduje jej przetłuszczenie bądź nawilżenie.
Nie podrażnił mnie ani nie uczulił...jedynie jak niechcący wjechałam sobie w oczko to piekło niestety.
Czy kupię go ponownie? Raczej nie. Cena jest według mnie za wysoka, a poza tym wolę pozostać przy moim już sprawdzonym i ulubionym płynie micelarnym z BeBeauty :-).

Mam nadzieję, że komuś  ta recenzja się przyda. Piszcie jeśli macie toniki z Inglota. Co Wy o nich sądzicie...może u Was lepiej się spisały? Jestem ciekawa Waszych opinii.
Pozdrawiam.