sobota, 29 marca 2014

Nowości w mojej toaletce - RECENZJA

Witajcie.
Dziś recenzja nowości które nabyłam jakiś czas temu i których namiętnie używałam żeby przedstawić Wam moje odczucia na temat tych produktów.
Także zapraszam do lektury...Pozdrawiam.





1. Róż Flormar Pretty P115  11,90zł

Wyprodukowany został z beztłuszczowej, jedwabistej i naturalnej formuły. Dzięki niej skóra wygląda naturalnie i nie błyszczy się, co sprawia, że wydaje się zdrowsza i pełna wigoru. Specjalna struktura pozwala skórze oddychać, nie zatyka porów. Róże są zarówno matowe, jak i z mieniącymi się drobinkami. Doskonale rozprowadzają się i rozcierają, nie zostawiają nieestetycznych smug. Mają bardzo przyjemny i świeży zapach.









MOJA OPINIA:
Jak dla mnie kółko Flormar jest rewelacyjne. Zapach cudowny i kremowy (jak dla mnie oczywiście) 
Róż jest w pięknym ożywiającym cerę kolorze nadającym się dla wielu osób, natomiast bronzer jest tak delikatny, że osoba początkująca na pewno nie zrobi sobie nim krzywdy i trzeba go nałożyć naprawdę sporo żeby było cokolwiek widać bo jak już zauważyliście ja lubię dość mocne wykonturowanie twarzy bronzerem. Naprawdę warto mieć go w swoich zbiorach.


2. W7 Honolulu bronzer Matowy puder brązujący 12,49zł
Matowy puder brązujący, bez dodatku żadnych drobinek. Lekko orzechowy kolor sprawia, że puder może być z powodzeniem stosowany przez osoby w różnym wieku. Produkt przeznaczony jest przede wszystkim do podkreślania kształtów twarz, czyli do tzw. konturowania. Idealny również do podkreślania ramion, dekoltu oraz szyi. Nadaje cerze naturalną opaleniznę, sprawiając, że wygląda na zdrową, lekko muśniętą słońcem. Nie tworzy smug i uczucia ciężkości. Po aplikacji skóra staje się wygładzona. Do każdego opakowania dołączany jest pędzel do aplikacji pudru, który znacznie ułatwia pracę z tym produktem. Całość zapakowana w mały, elegancki i praktyczny kartonik.







MOJA OPINIA:
Z bronzerami to mam tak, że przeważnie są dla mnie zbyt pomarańczowe. Ale nie ten...ten idealnie się wpasował w kolor mojej jasnej cery. W zależności ile go nałożymy możemy stopniować siłę i natężenie koloru.  Na początku musiałam się nauczyć jego obsługi ale dałam radę. Ma bardzo neutralny brązowy kolorek, który idealnie nada się dla bladziochów takich jak ja. Jestem bardzo zadowolona i nie żałuję zakupu. Jeżeli szukacie taniego i dobrego bronzera w kolorze brązu a nie cegły to bardzo Wam polecam ten bronzer.

3. Catrice Defining Blush Róż do policzków nr 020 - 14,99zł

Jedwabista, delikatna faktura, intensywny kolor i połyskujące pigmenty idealnie podkreślają kości policzkowe i nadają cerze świeży wygląd. Podkład nie zawiera tłuszczowych składników. Róż bardzo łatwo rozprowadza się na twarzy, nie tworząc na niej nieestetycznych smug.







MOJA OPINIA:
Nie będę się dużo rozpisywała na temat róży Catrice bo je po prostu uwielbiam...za pigmentację i za ten piękny satynowy efekt na policzkach bez świecenia się i tandetnego brokatu. No po prostu cudo. Mam już dwa róże tej firmy w swojej kolekcji i jestem z nich mega zadowolona. Na prawdę serdecznie polecam. Moje KWC.

4. VIPERA Mineral Brow Eye Liner 04 BLONDE 13,99zł

Mineralny Liner do brwi i powiek. Wodoodporny eyeliner gwarantuje 24H trwałość makijażu. Dwufunkcyjny kosmetyk o kremowej konsystencji do łatwego upiększania oczu i kształtowania lub uzupełniania łuków brwi za pomocą ukrytego w nakrętce pędzelka do malowania linii pożądanej grubości. Wykreowane linie cechuje wodoodporność i trwałość. Usuwalny Wodą Micelarną lub odpowiednim preparatem do demakijażu oczu. W ofercie w czterech wariantach kolorystycznych.







MOJA OPINIA:
Jak dla mnie produkt bardzo przydatny i gdyby nie to że jest dla mnie ciut za ciemny to byłby moim KWC. Niby kolor 04 ma być dla blondynek ale ja się z tym nie zgodzę. Poza tym ładnie ujarzmia brwi. Po nałożeniu na brwi i zastygnięciu jest nie do zdarcia. Jedynie demakijaż może usunąć to cudo z brwi.
Ogólnie polecam ale osobom z ciemniejszą oprawą oczu bo tak jasnym blondynkom jak ja niekoniecznie może odpowiadać efekt. Chociaż u mnie przy mocniejszym makijażu oka sprawuje się całkiem nieźle.

5. Essence Pędzel do Smokey Eyes 8,99zł

Doskonałe narzędzie do uzyskania makijażu oka typu „smokey eye”. Jego miękkie włosie o odpowiedniej średnicy i długości świetnie nałoży jak i rozetrze cień na powiece, w załamaniu czy w kącikach oka. Włosie syntetycznie w kolorze fioletowym zostało osadzone w okrągłej skuwce. Pędzel nie jest zbity i bardzo łatwo utrzymać go w czystości.







MOJA OPINIA:
Cudowny, mięciutki i tani pędzelek. Świetnie rozciera granice jak i tworzy piękne smoky eye. 
Polecam bo naprawdę warto posiadać to cudeńko.

Dajcie znać czy macie któryś z tych produktów i co o nich sądzicie?
Pozdrawiam Ewelina.