niedziela, 6 kwietnia 2014

Biedronkowy regenerujący krem do rąk S.O.S. od BeBeauty

Witajcie!
Dziś kolejna recenzja biedronkowych produktów marki BeBeauty...
Są tanie i świetne...
Mowa dziś o regenerującym kremie do rąk S.O.S. Dry Skin.
Po zimie moje dłonie zawsze są szorstkie, pęka mi skóra między palcami, w ogóle ręce bardzo brzydko wyglądają, pieką, swędzą i wszystko na raz. Doliczając jeszcze do tego codzienne obowiązki domowe jak sprzątanie, pomywanie itp. to więcej już nie trzeba ani mówić ani pisać...
Przeczytałam ostatnio recenzję tego kremu u jednej z Was i postanowiłam go nabyć ponieważ inne kremy jakoś nie dawały sobie rady z moimi rękami, albo efekt był krótkotrwały.
Ten krem mnie nie zawiódł...
Kosztuje bodajże 3,99zł za 125ml produktu. Taniocha prawda?




OPIS PRODUCENTA:
Regenerujący krem do rąk odżywia, chroni i regeneruje. Skóra bardzo sucha i zniszczona.
Produkt hypoalergiczny. Zawiera: alantoina, filtr UV.
Intensywnie regenerujący krem do rąk skutecznie odżywia, nawilża i chroni bardzo suchą skórę. Eliminuje uczucie szorstkości i  dyskomfortu, poprawia elastyczność oraz zapewnia uczucie miękkości. Alantoina chroni przed wysuszeniem i działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych. Regularnie stosowany łagodzi i pomaga odbudować zniszczoną skórę dłoni.

MOJA OPINIA:
Jak dla mnie to krem idealny. Troszkę mnie przytłacza jego intensywny mydlany zapach ale ulatnia się po jakimś czasie i wtedy już tak mocno nie pachnie więc nie ma źle. Efekty działania kremu są dla mnie świetne, i wydaje mi się, że nie zamienię go na żaden inny :-). Po co szukać czegoś innego jak się ma tak rewelacyjny produkt. Najważniejsze dla mnie jest to, że dłonie po nałożeniu kremu nie są tłuste i się nie kleją....nienawidzę tego uczucia lepkości rąk. Skóra wygląda na zadbaną i nawilżoną...więc czego chcieć więcej. Serdeczne polecam bo naprawdę warto.

A Wy macie ten krem? Znacie, używacie? Dajcie znać...Pozdrawiam.