wtorek, 6 maja 2014

Moje zdobycze podkładowe na promocji Rossmann -49% RECENZJA

Witajcie.
We wtorek 22.04.2014r. zaczęła się wielka akcja promocyjna w Rossmann. Można było zdobyć podkłady, pudry, róże i korektory w cenach pomniejszonych o 49% od stałej ceny...
Ja zdecydowałam się na dwa podkłady...Astor Perfect Stay Oxygen Fresh w kolorze 100 i Bourjois 123
w kolorze 51 Light Vanilla.
Astora kiedyś miałam dawno temu i pamiętam, że ogólnie z jego działania byłam zadowolona tylko najjaśniejszy odcień był dla mnie za ciemny...ale teraz moja cera troszkę zmieniła koloryt więc mam nadzieję, że nie będzie źle...
Podkładów firmy Bourjois nie miałam nigdy i stwierdziłam, że przy okazji takiej promocji można by jeden wziąć na wypróbowanie. Trafiło właśnie na ten ponieważ ma on za zadanie korygowanie niedoskonałości naszej cery...









OPIS PRODUCENTA:

Perfect Stay 24H Oxygen Fresh, zapewnia perfekcyjny wygląd przez cały dzień. Aż 5 pięć lat badań oraz 5 pięć różnych patentów stoi za zaawansowaną technologicznie formułą nowego podkładu Perfect Stay 24H - Multi - Action Matrix zapewniającą trwałość makijażu. Przez cały czas cera wygląda idealnie. Gwarantuje idealnie matową cerę, bez konieczności poprawiania makijażu w ciągu dnia. Skóra pozostaje nawilżona i rozświetlona przez cały dzień. Podkład ma beztłuszczową formułę, lekką konsystencję i przyjemny zapach. 



Konsystencja jest jak widać dość gęsta 


Krycie jak dla mnie świetne



Policzek bez podkładu


Dwa ostatnie zdjęcia z nałożonym podkładem. Widać, że się świeci i jest lepki ale to mi akurat nie przeszkadza.

MOJA OPINIA:

No cóż...jednak mój kolor skóry nie zmienił się na tyle aby najjaśniejszy kolor z gamy dostępnych był dla mnie odpowiedni. Co prawda tragedii nie ma ale źle się czuję mając ciemniejszy podkład na twarzy bo to strasznie postarza. Po nałożeniu skóra jest jakby lepka i wilgotna więc przypudrowanie jest obowiązkowe. Krycie jak dla mnie jest świetne....tylko ten kolor...Z pudrem ryżowym podkład utrzymuje mi się na twarzy bez świecenia około 5 godzin. Później niestety potrzebne są poprawki. 
Gdyby nie ten kolor to byłabym z tego podkładu nawet zadowolona.
Może jak się troszkę opalę to będzie idealny :-)
Mimo wszystko ogólnie jestem na TAK!!!



OPIS PRODUCENTA:

Pierwszy podkład który posiada trzy pigmenty korygujące cerę. Pożegnaj się z ziemistą cerą i zaczerwienieniami.
1. Żółte pigmenty - redukują cienie pod oczami.
2. Fiołkoworóżowe pigmenty - świeża cera bez plamek i piegów.
3. Zielone pigmenty - maskuje popękane naczynka i czerwone ślady po trądziku.
Podkład jest lekko matujący, długotrwale nawilżający oraz posiada SPF 10.




Konsystencja jak widać dość lejąca.


Krycie na ręku wydaje się fajne ale w rzeczywistości jest słabe co pokażą poniższe zdjęcia.


Policzek bez podkładu


A tu i poniżej z podkładem. Jak widać pieprzyki prześwitują i ogólnie widać ten podkład na twarzy z daleka.


MOJA OPINIA:

Niestety kupując ten podkład zrobiłam wtopę....no cóż tak się zdarza. Kolor jest fajny ale tylko w buteleczce. Po nałożeniu na twarz za chwilkę ciemnieje. Co prawda nie jakoś drastycznie ale jednak odznacza się na buzi. Krycie nie powala...nie jest złe ale do dobrych też nie należy.
Najbardziej nie odpowiada mi konsystencja...nie dość że się leje to na dodatek mam wrażenie jakbym nakładała na twarz piasek...nie wiem jak to opisać no po prostu dziwne uczucie jest.
Zarówno przy nakładaniu pędzlem jak i dłońmi efekt mi się nie podoba.
Daje matowe a wręcz powiedziałabym suche wykończenie i w sumie nie trzeba by podkładu przypudrować ale....ale po jakiejś godzince świecę się niemiłosiernie i wszystko zjeżdża mi z twarzy, że już nie wspomnę iż podkład podkreśla na twarzy suche skórki...ehh a już myślałam że znajdę swój ideał.
W każdym bądź razie przypudrowany czy też nie wygląda ogólnie źle i po godzinie świeci się i spływa.
 Ja jestem kategorycznie na NIE!!!

A Wy macie któryś z tych podkładów? Co o nich sądzicie? Dajcie znać. Pozdrawiam.